Podejście numer dwa
Sie mi przypomniało, że kiedyś bloga odpaliłem... i nawet posta wysmarowałem (całkiem sporego). Strasznie się to czytało po niecałych pięciu latach więc wywaliłem. Co do bloga to hmm... chyba sobie popisze tu trochę sam dla siebie. Także rozpoczynam podejście numer dwa. Plan Klasyczne operacje czyli zmiana motywu, czcionek itp. Tematyka... nadal muzyka jako że jest to moja miłość i zostanie już pewnie do końca. Może jakieś nowe sekcje tematyczne (np. obecnie leci, taki mi pomysł wpadł do głowy, jeśli już gdzieś jest to nic o tym nie wiedziałem). Styl graficzny... minimalistyczniej, gotowy motyw, gotowe tło, gotowa kolorystyka, who cares, bylebybyło estetycznie (tło jesienne bo to czas kiedy wychodzi najwięcej płyt i ogólnie człowiek ma więcej czasu na pierdoły). Styl pisania... poeksperymentuje, raczej nic ekstrawaganckiego i obrazoburczego, pewnie trochę humoru, dużo subiektywności i pewnie odrobina bucowatości (btw. cecha która najbardziej mnie irytuje ale której tak ciężko unik...